Pocztówka z kosmosu

„depresja jest nagrodą za grzeczność”

Cieniu, Cieniu. Od tylu lat trwa nasze nieustanne tango.

Odpocznijmy. Odetchnij ode mnie.

Odwiedź może jakąś galaktykę. Wciągnij sobie że dwie kreski gwiezdnego pyłu, a potem zanurz się w ciemność. Milcz z nią. Rób to, co robią cienie, gdy opuszczają swoich ludzi.

Jego też już nie odwiedzaj. Są tacy, co chcą mu wyjaśnić pewne rzeczy po swojemu, a oboje wiemy, że to nie skończy się dobrze dla nikogo. Uwolnij go ode mnie. Niech się nie zadręcza. Podobno wciąż ma tiki nerwowe na samo wspomnienie mojego imienia. Opuść go. Daj mu spokój. Pozwól mu na głęboki sen. Oddal nas od siebie i pozwól o sobie zapomnieć. Nie chcemy się pamiętać

Odejdź. Zwiedzaj kosmos. I tak wiem, że wrócisz. Ale jeszcze nie teraz; teraz daj mi odetchnąć.

 

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.